Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




Budynek nr 40a, ul. Piłsudskiego Józefa, marsz., Jelenia Góra
chrzan233: Dzięki, jest dobrze.
Podwórze (Matejki 40a / 42 / MDK), Jelenia Góra
chrzan233: Komis od kilku lat nie prowadzi działalności, chociaż szyld (już inny niż na zdjęciu) wisi na swoim miejscu. Zdjęcie można dopisać do:
Podwórze (Matejki 40a / 42 / MDK), Jelenia Góra
chrzan233: Galeria pana Bogdana od dobrych kilku lat nie istnieje. Zdjęcie można dopisać do:
Zdjęcia niezidentyfikowane (Jelenia Góra), Jelenia Góra
W.Mazurkiewicz (Soravianus) [vmuzzy@gmail.com]: Trudne do identyfikacji, bo od 50 do 66 są takie same.
Panoramy Jeleniej Góry, Jelenia Góra
TW40: Nie zauważyłam - tu nieco szerszy kadr z prawej...
Krzyż pokutny - Jelenia Góra, Jelenia Góra
Tony: Świetna informacja.

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

Jan R
Jan R
Jan R
Michał
Michał
Michał
Michał
Michał
Michał
Danuta B.
info@tomekzuk.com
panAeL
panAeL
Karol Gryfino
Karol Gryfino
Karol Gryfino
Karol Gryfino
Karol Gryfino
Karol Gryfino
Hellrid
Karol Gryfino

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Stanisław Nagajek - jeleniogórski bard
Autor: maras - Administrator°, Data dodania: 2016-03-17 21:58:24, Aktualizacja: 2016-03-17 22:47:00, Odsłon: 2410

W jeleniogórskim szpitalu, 16 marca 2016 r. nad ranem, zmarł bard jeleniogórskiego deptaka - Stasiu Nagajek.

W jeleniogórskim szpitalu, 16 marca 2016 r. nad ranem, zmarł bard jeleniogórskiego deptaka - Stasiu Nagajek.

Stanisław Nagajek z wykształcenia był technikiem drzewiarzem, a z zamiłowania bardem – ulicznym śpiewakiem, którego sylwetkę z gitarą znają niemal wszyscy jeleniogórzanie. Na co dzień mieszkał w Trzcińsku.

 

Kiedy Stacha Nagajka nie było na jeleniogórskiej „Majówce”, ulicy zdecydowanie brakowało klimatu, który ten bard z Trzcińska – przygrywając sobie na gitarze – budował piosenkami wyśpiewanymi z charakterystyczną chrypką. Uliczne muzykowanie to nie tylko sposób na życie, ale i na przeżycie, bowiem dla pana Stacha stanowiło jedyne źródło utrzymania. – Kiedy pada deszcz, jest ciężko – przyznawał muzyk, który mimo przeciwności nie tracił optymistycznego podejścia do życia. Chował się wtedy pod arkady w Rynku i tam podśpiewywał licząc na „co łaska” od turystów i mieszkańców. Stanisław Nagajek miał bardzo bogaty życiorys, choć – jak sam mówił – nie zawsze miał się czym chwalić. Był przez 10 lat adeptem w utworzonym przez Andrzeja Dziedziula Państwowym Teatrze Animacji w Jeleniej Górze, ale życiowe drogi i rozmaite zawirowania rzuciły tego nietuzinkowego człowieka na ulicę. Tam czuł się najlepiej.

 

 


/ /
antypuszka | 2016-03-17 22:22:42
Mogę dorzucić jeszcze fotkę
maras - Administrator | 2016-03-17 22:47:21
Super!