Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




Przystanek końcowy linii Jelenia Góra - Podgórzyn (dawny) Pod Skałką, Jelenia Góra
TW40: Podmiana na wyraźniejszą (prawdopodobnie 1935 r.).
Centrum
Hellrid: Sprawdzono wszystkie nazwy miejscowości i ich części dla powiatu jeleniogórskiego, łącznie ze znacznikami. Dopisałem wszystkie brakujące ulice dla całego powiatu w tym także dla powiatu miejskiego Jelenia Góra. Uprasza się o nie wpisywanie określenia "nie istniała" w nazwie dawnej danej ulicy, ponieważ taka praktyka nie występuje w innych miastach portalu, co więcej jeśli nie istniała to od kiedy istnieje, ...
Willa nr 5, ul. Przeskok, Jelenia Góra
TW40: Podziękowania!
ul. Wolności, Jelenia Góra
Kurpis: Witam, czy ktoś ma może informacje na temat Stanisława Korcza,mieszkał z żoną przy Wolnosci11 lub 12 po wojnie aż do lat 70. Stanisław był ślusarzem i otwieraj kasy pancerne,bed wdzięczna za każdą informację:)

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

Wolwro
Wolwro
Tony
Tony
Jan R
Jan R
Hellrid
Hellrid
Hellrid
Hellrid
Hellrid
Paulus,
Hellrid
jawc
Hellrid
jawc
Hellrid
jawc
Hellrid
jawc
Hellrid

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Stanisław Nagajek - jeleniogórski bard
Autor: maras°, Data dodania: 2016-03-17 21:58:24, Aktualizacja: 2016-03-17 22:47:00, Odsłon: 3797

W jeleniogórskim szpitalu, 16 marca 2016 r. nad ranem, zmarł bard jeleniogórskiego deptaka - Stasiu Nagajek.

W jeleniogórskim szpitalu, 16 marca 2016 r. nad ranem, zmarł bard jeleniogórskiego deptaka - Stasiu Nagajek.

Stanisław Nagajek z wykształcenia był technikiem drzewiarzem, a z zamiłowania bardem – ulicznym śpiewakiem, którego sylwetkę z gitarą znają niemal wszyscy jeleniogórzanie. Na co dzień mieszkał w Trzcińsku.

 

Kiedy Stacha Nagajka nie było na jeleniogórskiej „Majówce”, ulicy zdecydowanie brakowało klimatu, który ten bard z Trzcińska – przygrywając sobie na gitarze – budował piosenkami wyśpiewanymi z charakterystyczną chrypką. Uliczne muzykowanie to nie tylko sposób na życie, ale i na przeżycie, bowiem dla pana Stacha stanowiło jedyne źródło utrzymania. – Kiedy pada deszcz, jest ciężko – przyznawał muzyk, który mimo przeciwności nie tracił optymistycznego podejścia do życia. Chował się wtedy pod arkady w Rynku i tam podśpiewywał licząc na „co łaska” od turystów i mieszkańców. Stanisław Nagajek miał bardzo bogaty życiorys, choć – jak sam mówił – nie zawsze miał się czym chwalić. Był przez 10 lat adeptem w utworzonym przez Andrzeja Dziedziula Państwowym Teatrze Animacji w Jeleniej Górze, ale życiowe drogi i rozmaite zawirowania rzuciły tego nietuzinkowego człowieka na ulicę. Tam czuł się najlepiej.

 

 


/ /
antypuszka | 2016-03-17 22:22:42
Mogę dorzucić jeszcze fotkę
maras | 2016-03-17 22:47:21
Super!