Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




Kapliczka słupowa, ul. Chałubińskiego Tytusa, Jelenia Góra
dariuszfaranciszek: Super - dziękuję :) przeniosłem zdjęcie - można by jeszcze do obiektu dorzucić to piękne - klimatyczne zdjęcie
Budynek nr 19, ul. 1 Maja, Jelenia Góra
antypuszka: Fotka rozpoznana, to ul. 1 Maja, przed budynkiem nr 19.
Sobieszów
antypuszka: A tu podobne z lat 60-tych XX wieku Dopisałem do widoków z wieży.
Dworzec kolejowy Jelenia Góra, Jelenia Góra
baron007: Zmieniłem datowanie...
pl. Ratuszowy (rynek), Jelenia Góra
flowerpower: Nie, mamy tutaj zakład pogrzebowy. "Institut" tłumaczy się też jako zakład

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

StaSta
maras - Administrator
StaSta
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Zbigniew Franczukowski (bynio)
StaSta
StaSta
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Zbigniew Franczukowski (bynio)
jawc - Administrator
Szyszka
maras - Administrator
maras - Administrator
Danuta B.
maras - Administrator
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Wolwro
Zbigniew Franczukowski (bynio)
Danuta B.

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Stanisław Nagajek - jeleniogórski bard
Autor: maras - Administrator°, Data dodania: 2016-03-17 21:58:24, Aktualizacja: 2016-03-17 22:47:00, Odsłon: 1914

W jeleniogórskim szpitalu, 16 marca 2016 r. nad ranem, zmarł bard jeleniogórskiego deptaka - Stasiu Nagajek.

W jeleniogórskim szpitalu, 16 marca 2016 r. nad ranem, zmarł bard jeleniogórskiego deptaka - Stasiu Nagajek.

Stanisław Nagajek z wykształcenia był technikiem drzewiarzem, a z zamiłowania bardem – ulicznym śpiewakiem, którego sylwetkę z gitarą znają niemal wszyscy jeleniogórzanie. Na co dzień mieszkał w Trzcińsku.

 

Kiedy Stacha Nagajka nie było na jeleniogórskiej „Majówce”, ulicy zdecydowanie brakowało klimatu, który ten bard z Trzcińska – przygrywając sobie na gitarze – budował piosenkami wyśpiewanymi z charakterystyczną chrypką. Uliczne muzykowanie to nie tylko sposób na życie, ale i na przeżycie, bowiem dla pana Stacha stanowiło jedyne źródło utrzymania. – Kiedy pada deszcz, jest ciężko – przyznawał muzyk, który mimo przeciwności nie tracił optymistycznego podejścia do życia. Chował się wtedy pod arkady w Rynku i tam podśpiewywał licząc na „co łaska” od turystów i mieszkańców. Stanisław Nagajek miał bardzo bogaty życiorys, choć – jak sam mówił – nie zawsze miał się czym chwalić. Był przez 10 lat adeptem w utworzonym przez Andrzeja Dziedziula Państwowym Teatrze Animacji w Jeleniej Górze, ale życiowe drogi i rozmaite zawirowania rzuciły tego nietuzinkowego człowieka na ulicę. Tam czuł się najlepiej.

 

 


/ /
antypuszka | 2016-03-17 22:22:42
Mogę dorzucić jeszcze fotkę
maras - Administrator | 2016-03-17 22:47:21
Super!